ďťż
9.01.2010 - Junkers, Sandals, Blakauts, Mojojojos - Poznań

WIEĹťA WIDOKOWA JAGODA

Jak w temacie...

9 stycznia zapraszamy na gig do Poznania

Więcej szczegółów wkrótce




a to Sandals to co to? fajne to?
http://www.myspace.com/sandalsoi


Skuli pewnych problemów organizacyjnych przedsprzedaży nie będzie, ale koncert na pewno Wjazd na bramce 18PLN

[ Dodano: |5 Sty 2010|, 2010 13:44 ]
KONCERT ODWOŁANY. Wieczorem Marta zapewne napisze co, kto i jak za tym wszystkim stoi.
no to świetnie....
Niech żyje scenowe gestapo
przyznam, że nie jestem w temacie

naprawdę komuś zależało by odwołać koncert charytatywny?

w pale mi się to nie mieści jesli to prawda
Norma , zrobić w Poznaniu koncert bardzo trudno bo wszędzie za rogiem czają się źli neofaszyści ( patrz akcja z koncertem patriotycznym rok temu ) i patrol pokojowy czuwa , wystarczy szepnąć słowo właścicielowi knajpy i gotowe.

naprawdę komuś zależało by odwołać koncert charytatywny?
a bo to mało jest cweli i zjednej i zdrugiej mańki...
Za odwołanie koncertu odpowiedzialna jest federacja anarchistyczna, która to wysłała meilem odpowiednią treść do właściciela knajpy. Nie ma co się dziwić właścicielowi knajpy, bo skoro ktoś nie siedzi zupełnie w klimacie i dostaje meila, że ci i ci to naziści to się raczej na nic zdadzą tłumaczenia.
Brawa dla pajacy z federacji, nie ma to jak bojkot koncertu charytatywnego, może całe WOŚP odwołacie? W końcu jakieś tam Irydiony grały, a to faszyści tak więć trzeba bojkotować akcje.
Walczą na rzecz dzieci z Burkina Faso, ale kurwa koncert dla chorego dzieciaka z własnego podwórka zbojkotują. Ręce opadają
Robiliśmy z Martą co się da (tutaj też wielkie podziękowania dla pana P., który negocjował z typami i do dziś wykonywał dziesiątki telefonów). Aha, streetcore, nie można zwalić winy na całą FA, bo z tego co gadaliśmy z nimi to większość miała luźne podejście do tego gigu. Niestety znalazł się jeden czujny, co nie omieszkał podpierdolić klimatu. Mam nadzieję, że jest zadowolony z odwołania koncertu dla Pawełka i wpisze sobie do dzienniczka kolejną udaną akcję...
Ja się domyślam, że nie cała FA siedziała przy kompie i razem kleiła meila, tylko jakiś czubek od nich.
takie samo frajerstwo jak obicie Oków w Toruniu
Dobrze prawicie, panie prawnik.
A mnie się wydaje, że jeszcze ktoś inny za tym stoi - ktoś, komu szczególnie zależało.
Ufff po raz kolejny doszło do zatrzymania faszyzmu,jak to dobrze że odpowiedni ludzie czuwają...kurwa jakim trzeba być bucem żeby sabotować koncerty dla chorego na raka dzieciaka
Banda debili ale z tego co slyszalem gig zostaje przeniesiony do innego klubu.
Mam Nadzieje ze do zobaczenia na koncercie ŁELA ŁELA !

A mnie się wydaje, że jeszcze ktoś inny za tym stoi - ktoś, komu szczególnie zależało. Nie tylko Tobie się tak wydaje....

ja też myśle o tej osobie o której wy myślicie
piszcie wprost może, chciałbym wiedzieć z kim darować sobie współpracę kiedyś tam...
i znowu FA sie wpierdala tam gdzie nie powinna :/ eh...

dodadza kolejny sukces na strone "cia" ...zenada :/

Nie zdziwiłbym się. Owsiak jest łysy, więc przy intelekcie pokroju FA faktycznie można się pomylić



A tak na serio to może uchylicie rąbka tajemnicy komu mogłoby zależeć na odwołaniu takiego gigu bo ja tez mam pewną osobe na myśli...
Osobiście nie mieszałbym FA Poznań z ta sprawa, bo jak ktoś już napisałem większość ma to wyjebane.
Natomiast totalną głupotą jest robienie koncertu JUNKERSÓW w miejscu, w którym właściciel nie wie, co to za kapela, nie jest z klimatu, publika takiego gigu to nie jest target knajpy i tak naprawdę liczy się dla niego ile sprzeda browarów i żeby był spokój nie liczenie się z takimi konsekwencjami. 90% niekumatych właścicieli knajp po obejrzeniu fotek z gigu w Lbn i delikatnej persfazji, bez dobrej rekompensaty wyjebie taki gig. A później są płacze, ze lewaki zablokowali GITSOW w Graffiti, czy innego IRYDIONA. Jak jesteś na łasce machera od lokalu, to zawsze tak będzie robiąc takie imprezy, bo on ma do tego prawo. Dlatego dla sceny punk, a także ns /chociażby na Węgrzech/ bardzo ważną rzeczą są autonomiczne miejsca.
to teraz maly donosik na koncert Perkele, ze nazisci, ze graja w stylu Skrewdrivera, ze maja patriotyczne kawalki, itp. brac przyklad z niemieckich antyfaszystow i chuj z tego, ze gra tam kolorowy, on tylko po solarce jest i tyle

A tak na serio to może uchylicie rąbka tajemnicy komu mogłoby zależeć na odwołaniu takiego gigu bo ja tez mam pewną osobe na myśli...
Może komuś kto robi konkurencyjną imprezę w tym samym dniu, w tym samym mieście?
Ja tam nie wiem... wiem tyle co Marta mi przekazała i tyle przekazałem dalej. Myślę, że ona jest w tym miejscu najbardziej kompetentną osobą, która może wskazać osoby o dobrym sercu, które nie doprowadziły do zlotu neonazistów w Poznaniu.
no w ten sam dzien odbywa sie impreza, na ktorej gra ziggie piggie, organizowana przez pewna scenowa policjantke szok
Ale i tak nie liczyłbym na zwiększenie się z tego powodu frekwencji na imprezie pani milicjantki

Kto chętny na piwo w Forcie w tą sobotę?

Ale i tak nie liczyłbym na zwiększenie się z tego powodu frekwencji na imprezie pani milicjantki

Kto chętny na piwo w Forcie w tą sobotę?


nie zapomnij wziąć zdjęć

Osobiście nie mieszałbym FA Poznań z ta sprawa, bo jak ktoś już napisałem większość ma to wyjebane.
Natomiast totalną głupotą jest robienie koncertu JUNKERSÓW w miejscu, w którym właściciel nie wie, co to za kapela, nie jest z klimatu, publika takiego gigu to nie jest target knajpy i tak naprawdę liczy się dla niego ile sprzeda browarów i żeby był spokój nie liczenie się z takimi konsekwencjami. 90% niekumatych właścicieli knajp po obejrzeniu fotek z gigu w Lbn i delikatnej persfazji, bez dobrej rekompensaty wyjebie taki gig. A później są płacze, ze lewaki zablokowali GITSOW w Graffiti, czy innego IRYDIONA. Jak jesteś na łasce machera od lokalu, to zawsze tak będzie robiąc takie imprezy, bo on ma do tego prawo. Dlatego dla sceny punk, a także ns /chociażby na Węgrzech/ bardzo ważną rzeczą są autonomiczne miejsca.


Bredzisz jakbyś z antify był. A co ma w sobie takiego nadzwyczajnego Junkers że nie może zagrać w normalnej knajpie? Punkowa kapela jak wiele innych, w tekstach wolność, chaos i jedność punks & skins. Idąc tym tropem to taki Madness też powinien być skazany na artystyczną banicje bo swego czasu chłopaki się klepali po plecach z pewnym Janem. Fakir faszysto mam nadzieje że jesteś z siebie dumny, bo to właśnie bzdury wygadywane między innymi przez ciebie robią ludziom tak zacne gówno z mózgu, że potrafią zblokować koncert dla chorego dzieciaka. Większych zamordystów od was trudno szukać.
chcecie powiedziec ze kachaa co ty....................
A wiadomo czy scenowym milicjantom najbardziej chodzi o Junkers? Pewnie znalezli gdzies na necie foto Smalca jak bawi sie z niedobrymi skinami pod sceną na koncercie RAZORS EDGE (czerwiec 2003 Gorzów Wielkopolski).
czyli jednak?Marta wracaj na Śląsk...
Szlag człowieka może trafić! Mojego dobrego kumpla dzieciak ma raka - potrzebna jest kasa na wszystko, leki, przejazdy... Z powodu choroby dziecka jedno z rodziców musiało porzucić pracę, bo niezbędna jest stała obecność przy dziecku jednego z nich. To jest normalna, przeciętna polska rodzina, której się nie przelewa, która nie ma dobrego wujka gdzieś w świecie - ludzie chcą pomagać i robią to, aż tu jakaś kreatura człowieka sypie piach w tryby. Nikomu nie życzę nieszczęścia, które się przytrafiło moim znajomym, ale są ludzie, których powinno dotknąć to samo i oby wyli z rozpaczy po nocach! Zastanawiam się, czy ten ktoś będzie miał odwagę spojżeć temu dzieciakowi prosto w oczy, gdy już z tego się wygrzebie - a doprowadzimy do takiej konfrontacji, bo już wiemy kto to zrobił. Świat jest mały.

Zastanawiam się, co na to wszystko powiedział by Robert Brylewski?
To może warto puścić czy to na forach czy też pocztą pantoflową informację z kim nie warto współpracować, bo bojkot koncertu charytatywnego to już szczyt głupoty i egoizmu

To może warto puścić czy to na forach czy też pocztą pantoflową informację z kim nie warto współpracować, bo bojkot koncertu charytatywnego to już szczyt głupoty i egoizmu Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt że nasza znajoma też nigdy nikogo nie oszczędzała i lubiła prać brudy na publicznych forach.

Helce też swojego czasu w identyczny sposób przekreśliła plany zorganizowania (dwukrotnie bodajże) koncertu w Poznaniu, więc taka zagrywka z jej strony nie jest niczym nowym. Storpedować charytatywną imprezę by samemu czerpać zysk z imprezy w burżujskiej knajpie - to już przegięcie.
ok... jestem i oto krótka historia organizacji koncertu, który nie odbędzie się 9 stycznia...

(zbieżność osób i nazwisk przypadkowa)

W pewnym mieście, nazwijmy go Pyraland, mieszka pewna Caryca II szczodrze obdarowująca młodzież Pyralandu różnorakimi imprezami. A to kółka taneczne, a to karaoke, czy też inne maratony. Chwała i pokłony - w końcu to lepsze niż granie na pc czy ćpanie, prawda? I tak oto Pyraland rozwijał się, okoliczna młodzież kłaniała się Carycy II w pas w podzięce za te wszystkie zajęcia dodatkowe. Nikt tak jak ona nie potrafił wypełnić nudnego weekendowego wieczoru.
Aż tu nagle, ni z gruszki ni z pietruszki, do Pyralandu przyjechała Krew. Podobno to dzięki niej organizm żyje, funkcjonuje i ogólnie jest w dobrej formie. Jako osoba obca Krew postanowiła w pierwszej kolejności zgłosić się u Carycy II prosząc o pozwolenie na współorganizowanie imprez kulturalnych. Aż jaka była radość Władczyni!! Wakacje minęły na sielance i wspólnych planach by jedno z drugim nie kolidowało. Krew aż wrzała na myśl o rozbudowie rozrywki dla młodzieży i pełna wigoru wzięła się do pracy.
Niestety... do Krew dotarła wiadomość, że Piotruś Pan zachorował i to ciężko. Nie myśląc zbyt długo poprosiła o pomoc Krzyż by zadziałać coś dla małego chłopca. Razem postanowili pomówić z Carycą II. Bo któż jak nie ona pomoże małemu dziecku? I tu niestety się zawiedli. Okazało się, że na kółka plastyczne, różańcowe i gotowania przychodzą dorśli prezesi firm, którzy nie życzą sobie żebractwa... Przykro było Krwi i Krzyżowi, ale postanowili (znając konsekwencje - czyli gniew Carycy II) pomóc Piotrusiowi Panu.
Była to wręcz droga krzyżowa. Napiętnowani przez Carycę II oraz jej świtę nie poddali się i stworzyli akcję, która swoim zasięgiem objęła cały kraj. Niestety Pyraland pozostał nieczuły. Nie mogło tak dłużej być - w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy swoje uczucia.
W ten oto sposób narodził się szatański plan: Krew, razem z Uczniem i Piękną, przy pomocy miejscowych kółek fakulatytywnych (Letni But i Jooo) zdecydowali się zorganizować wieczorek poetycki. Nic tak nie uświetni imprezę przy świecach jak wizyta przyjezdnych grup: Piecyka i ich kumpli. Pełni euforii zabrali się do pracy...
Kto by mógł przypuszczać, że cytowanie wierszy jest niepoprawne politycznie? A jednak... Początkowo do Krwi dotarł gołąb pocztowy z informacją od sklepu, że wycofują się z przedsprzedaży biletów. Niejakie zrzeszenie "Zawsze Wciąż" doniosło o niepoprawności politycznej Piecyka (czyżby palili u siebie mydło?). No cóż... Pewnych spraw nie idzie przetłumaczyć, a strach przed ogniem nie zawsze można ugasić wodą. Mimo wszystko Krew porozumiała się z Tekturą i doszli do wniosku, że wieczorek poetycki obędzie się bez biletów.
I gdy już wszystko było na dobrej drodze, sala kominkowa otrzymała gołębia pocztowego z podobnymi treściami co Krew od Tektury... Tyle, że tym razem Wyznawcy Mydełka FA byli życzliwymi. Bardzo to zdziwiło Krew, Krzyż, Ucznia i Piękną gdyż obie organizacje potwierdziły, że nie będą robić problemów...
W bajkach bywa kolorowo, ta jest niedokończona. Na chwilę obecną wiemy, że Caryca II robiąć kącik dobrego gotowania w ten sam dzień postanowiła zlikwidować konkurencję wieczorka poetyckiego, rozsyłając swoją świtę z niedobrymi wieściami w całym Pyralandzie.
Jaki z tego morał? Piszcie wiersze, bo Krew nie ostygła i wraz z kompanami uratuje Piotrusia Pana

masz talent Krav
Caryca II znana była z chuci, ktora ją rozpierała.
Oby królowa pyrlandii miłości w piździe nigdy nie zaznała!
Jak to teraz przeczytałam to aż się dziwię, że to puściłam. Jednak lepiej nie umiem wytłumaczyć całej sytuacji...


Zastanawiam się, co na to wszystko powiedział by Robert Brylewski? Gdybym był gnidą i gnojem to napisałbym do jej kapel z zapytaniem czy wiedzą jak zagrywają pewne osoby....a nuż ktoś się wycofa i nie zagra? :]
Nie będę wydzwaniać po klubach, kapelach itp itd czy też logować się jako nie wiadomo kto na portalach i wchodzić w paradę komukolwiek. Nie chce mi się grać w kotka i myszkę. Jako dorosła osoba umiem rozmawiać - pod warunkiem, że druga strona wyraża na to zgodę. Jeśli nie, to przykro mi bardzo ale ja robię swoją robotę i do cudzej się nie mieszam. A że ktoś mi dołki kopie - no cóż, nikt nie obiecywał, że będzie lekko. Tylko że co mnie nie zabije to mnie wzmocni.
Poza tym i tak już kurewsko przekraczam abonament skuli akcji dla Pawełka co mnie akurat nie tak bardzo boli. Ale skuli starej baby nie mam zamiaru zapłacić ogromnego rachunku. Tyle, że moi kumple to nie poważni prezesi firm i mi nie pomogą finansowo jakby co...

Grabarz proszę cię hamuj się w tych tekstach bo posuwasz się o jeden krok za daleko a tak nie wypada i się tak nie nakręcaj.
Może ktoś sprawdzi w knajpie i porozmawia z nowym właścicielem który przejął lokal pod koniec listopada a od 1 stycznia jest tam podobno remont a nie oskarża antify i jakieś caryce.

Grabarz proszę cię hamuj się w tych tekstach bo posuwasz się o jeden krok za daleko a tak nie wypada i się tak nie nakręcaj.
Może ktoś sprawdzi w knajpie i porozmawia z nowym właścicielem który przejął lokal pod koniec listopada a od 1 stycznia jest tam podobno remont a nie oskarża antify i jakieś caryce.


Piszę jak było z tymi telefonami do mnie i w dupie mam czy posunąłem się o krok, czy dwa za daleko. O ile kroków posówa sie za daleko ten, kto wydzwania po ludziach i sądem straszy za coś o czym nie mają zielonego pojęcia.

Jest w to wszystko ubabrany jeszcze jeden, wybitny hipokryta, ale jemu już dam spokój.

Na tym kończę.

Dobranoc - oby wam dzieci zdrowo rosły!

P.s. - Bardzo polubiłem Krav, a lojalność to jest jedna z tych cech, którą sobie u ludzi cenię najbardziej. Nie umiem siedzieć okrakiem na barykadzie, czekać kto komu mocniej przypierdoli i opowiadać się co chwila po innej, silniejszej stronie, albo stać zupełnie z boku i się przyglądać - bo tak najbezpieczniej.
ojapierdole
Przespałem się z tym całym bałaganem i wciąż zachodzę w głowę - jak można być tak bezdusznym?
jak to czytam to faktycznie jakas bajka, nie chce mi sie wierzyć że dorośli ludzie bawia się w takie coś
odmówić pomocy choremu dziecku=100% kurestwa,tak ja to widzę

odmówić pomocy choremu dziecku=100% kurestwa,tak ja to widzę

To, że ktoś odmawia pomocy to jeszcze rozumiem, ale z premedytacją torpedować dobroczynną imprezę bo w tym samym czasie robi się inną, to w mojej bańce się nie mieści.
Ludzie przeciez gorsze rzeczy robią dla pieniedzy. Skoro potrafią zabić dla paru złotych, to storpedowac konkurencyjną imprezę to przy tym pikuś.

Ludzie przeciez gorsze rzeczy robią dla pieniedzy. Skoro potrafią zabić dla paru złotych, to storpedowac konkurencyjną imprezę to przy tym pikuś.

Tylko, co z tym wszystkim ma wspólnego punk? I jak można o sobie mówić, że kocha się tą muzykę, a jednocześnie bawić się w sabotaż szkodząc organizatorce i zespołom i zabrać dzieciakowi parę groszy? Toż to, panie, biznes jest. Biznes kurwa, nic więcej!
a konkretnie kto stoji za tą akcją?
po ludzku napiszcie a nie po "bajkowemu"
http://www.conservativepu...opic.php?t=7081

dobrze trafiłem?
a jak!

To, że ktoś odmawia pomocy to jeszcze rozumiem, ale z premedytacją torpedować dobroczynną imprezę bo w tym samym czasie robi się inną, to w mojej bańce się nie mieści. Wyobraź sobie że ten Pan to pewna Pani i nieco zrozumiesz

http://www.youtube.com/watch?v=S4LYzqaoP9Y

Ta sama mentalnosć i rozumowanie. Wystarczyło kiedyś powiedzieć jedno złe słówko (choć "każdy może, prawda, krytykować") o czyjejś imprezie to od razu zaczynała się zemsta: udowadnianie kto jest górą, kto w ramach swej wybujałej megalomanii ma monopol na koncerty w tym mieście i kto ma kontakty.

Nosił wilk razy kilka...
Kurwa nadal nie rozumiem, że komuś może przeszkadzać charytatywny gig To się w pale nie mieści.

I jak można o sobie mówić, że kocha się tą muzykę, a jednocześnie bawić się w sabotaż szkodząc organizatorce i zespołom
Sandalsi kiedyś koncertowali w Poznaniu dość często, ale później podpadli i mieli bana na koncerty (poza jedną knajpą).

Albo tańczysz ze mną, ale wypierdalaj z parkietu;) A Caryca brzydko tańczy

Nie ma co rozkminiać... proponuję w sobotę kulturane piwko, a potem z braku laku wybrać się na Ziggie Piggie


bo na koncerty które ona organizuje przychodzą cytuję: "BARDZO POWAŻNI LUDZIE"

Nie znam poznanskiego klimatu ale to chyba nic dziwnego ,ludzie dorosli ,pozakladali rodziny firmy,pewnei i prezesi sie trafiaja wiec chca miec rozrywke na wyzszym poziomie ,taka klientele bele czym nei zadowolisz
Kurza jest w porzo - pogadałbyś z gitarmenem, który jest punkiem w wieku Herrberta i Grabarza. Naprawdę spoko typ.

Kurza jest w porzo - pogadałbyś z gitarmenem, który jest punkiem w wieku Herrberta i Grabarza. Naprawdę spoko typ.

A nie jest bardzo poważny
Nie czepiam się stricte samej kapeli, ale przyznasz chyba że to nie Norah Jones, Diana Krall, Mozart czy inne tego typu rzeczy "dla bardzo poważnych" ludzi.

Nie ma co rozkminiać... proponuję w sobotę kulturane piwko, a potem z braku laku wybrać się na Ziggie Piggie


Popieram
ja tam wole 3 piwa wypić niż się bujać przy Ziggie Piggie. Za chuj strawić tego nie mogę
Ja też, ale w takiej sytuacji jak ta nie poszedłbym na ZP nawet gdybym ich uwielbiał.

Więc jak...sobotnie piwo w Forcie?

ale to chyba nic dziwnego ,ludzie dorosli ,pozakladali rodziny firmy,pewnei i prezesi sie trafiaja wiec chca miec rozrywke na wyzszym poziomie ,taka klientele bele czym nei zadowolisz

prezesem nie jestem ale liczę sie jako dorosły i mam 'założoną rodzinę'....mnie tam zadowala tani browar i jakiś punk czy cos, raz się wybrałem na gabę kulkę i wiesław śpiewa to z tego czesława uciekłem w połowie występu!
m-c temu nawet byłem w teatrze, pierwszy raz od prawie 20stu lat (bez kitu) bo żona mocno nalegała, sztuka ponoć była "śmieszna" (zapiski oficera armii czerwonej) ale ledwo wysiedziałem, gdyby nie to że było mi skzoda kasy za bilety to bym dał nóżkę (na czesłąwa miałęm wjazd za free więc nie było szkoda uciec)

a mimo to wielu moich rówieśników uważa mnie za kapcia (po prawdzie są to koledzy z wiadomych klimatów, bo dla normalsów to że ktoś idzie nakoncert i tam może dostać gonga na ryj po pijaku to taki hardkor że by potem do psychoterapeuty z 3 m-ce chodzili)

Kurza jest w porzo - pogadałbyś z gitarmenem, który jest punkiem w wieku Herrberta i Grabarza. Naprawdę spoko typ.

100% zgody - kapela jak i ludzie jak najbardziej pozytywni.
wogole koncertyorganizowane przez ta boginie poznania to wogole banda chuja nie widzialem ani jednej zapowiedzi dobrego koncertu wogole to zapomnialem zapytac czy moge napisac w tym temacie ka-cha moge????

Więc jak...sobotnie piwo w Forcie?

tez głupio się pytasz
To do soboty

ja to po prostu nie moge czasem uwierzyć w to co się dzieje, neiktore rzeczy są bardziej-niestety-pojebane niż alto z radiem.
A wiadomej pani gromki chuj w dupe


A wiadomej pani gromki chuj w dupe


to ma być kara! nie przyjemność
kamerade, jak dla Ciebie chuj w dupie to przyjemnośc to już Twoja prywatna sprawa wiadomo w każdym razie o co mnie chodziło.
dla niej kara
mówiąc przyjemność też miałem ją na myśli
Dla pewności niech jeszcze żre na kiblu


A wiadomej pani gromki chuj w dupe


i wiaderko gruzu
http://forum.hard-core.pl...php?f=4&t=35197

Niektórym naprawde odpierdala.
blokuja mi w robocie h-c.pl ze względu na pornografię
Dawno mi tak łapy nie opadły... A wydawałoby się fajna dziewczyna...

P.S. Marta, Filip, Panda, czy kto tam się jeszcze męczy na hacepeel - myślicie, że dyskusja z co niektórymi pajacami ma jakikolwiek sens? Przerabiane tyle razy, na tylu forach...

myślicie, że dyskusja z co niektórymi pajacami ma jakikolwiek sens? Przerabiane tyle razy, na tylu forach... Nie, bo jak wytłumaczysz cokolwiek betonowi który dopatrzy się faszyzmu nawet w puszce z piwem (pewnie dlatego że browar ma białą pianę) i ku pokrzepieniu serc sypnie Ci że "pomagają dziecku tylko dlatego że jest białe" ?

Widocznie jedni chcą mieć monopol na koncerty, inni na pomaganie ludziom w potrzebie.

Wielcy rycerze słusznej sprawy...przyłbica zasłania oczy a łeb zakuty. Więcej nienawiści niż w niejednym faszyście.

(oczywiście mowa o co po niektórych)

Tyle z mojej strony.

Nie, bo jak wytłumaczysz cokolwiek betonowi który dopatrzy się faszyzmu nawet w puszce z piwem (pewnie dlatego że browar ma białą pianę) i ku pokrzepieniu serc sypnie Ci że "pomagają dziecku tylko dlatego że jest białe" ?

Widocznie jedni chcą mieć monopol na koncerty, inni na pomaganie ludziom w potrzebie.

Wielcy rycerze słusznej sprawy...przyłbica zasłania oczy a łeb zakuty. Więcej nienawiści niż w niejednym faszyście.

(oczywiście mowa o co po niektórych)

Otóż to.
Ja juz od dawna uwazam ze najgorszymi faszystami sa ci jakze zagorzali antyfaszysci. Jak powiedział Dziadek oni faszyzmu szukają wszędzie w lodówce i piwie...a te wypowiedzi na hace.pl - noz sie sam w kieszeni otwiera. Najbardziej rozbawiła mnie próba powiązania koncertu charytatywnego z tym ze dziecko jest białe...

a to Polska właśnie
gadaj z dupą to Cie osra. Witki opadają, Ci ludzie nie widzą dalej niż czubki swoich butów, kurwa, szczerze im życzę, żeby i oni w takiej sytuacji kiedyś się znaleźli i żeby też im tak ktoś pod nogi kłody kładł

Najbardziej rozbawiła mnie próba powiązania koncertu charytatywnego z tym ze dziecko jest białe.
ten post to był raczej czerstwy dowcip na moje. też gratulacje że ktoś się na to nabrał.
pizza-n-coke : dlatego pisze ze mnie rozbawiła, pozostale posty juz nie byly tak smieszne...byly conajmniej irytujace a po drugie po nich mozna sie wszystkiego spodziewac, ktorys fan koleczka wzajemnej adoracji moze serio tak myslal?

EDIT : poprawilem poprzednia wypowiedz zeby nie bylo niedomowien

Może to i nawet jacyś odszczepieńcy możesz powiedzieć, ale z tego "środowiska" nie wyszło ŻADNE sprostowanie w tej sprawie


no fakt, Gitsi nie grają ballad o dzielnym Rudolfie tropiącym syjonistyczne spiski, ale - jak widac - mentalnie są w tej samej druzynie co No Remorse czy White Devils

Który polski skin nie słuchał nigdy Konkwisty, Honoru albo Skrewdrivera? Jakbym umiał grać to też bym grał ich kawałki dla jaj, chociażby ostatni drakkar.
tez zauwazylem ten wrzut domagajacy sie OFICJALNEGO ODCIECIA SIE CP/DP OD DEMONSTRACJI NOP WE WROCLAWIU!!11!

dlatego tez zawsze mowie: zadnego tlumaczenia sie przed ta cweloza, kwestia ta zostala wyjasniona tutaj wsrod ludzi udzielajacych sie na forum i nie widze zadnej koniecznosci produkowania oficjalnych oswiadczen w zwiazku ze sprawa blah blah blah - a juz zwlaszcza dla tych pustych tepakow. no regrets, two fingers in the air i chuj

kwestia nastepna to nazwanie, przez najwiekszego kretyna i prymitywa stamtad, naszego forum 'konfidenckim'. i tu juz wkracza dr Freud. czy nie jest zastanawiajace ze stwierdzenie to wychodzi ze srodowiska ktore bez przerwy podpierdala organizatorow nieprawomyslnych koncertow do wlascicieli knajp, policji, samorzadu itp itd? przeciez, na boga pieroga, stwierdzenie to pada w tym samym temacie gdzie brudasy wlasnie strzelily z ucha ze zjada sie nazisci, faszysci i chuj wie kto jeszcze

kto zaalarmowal policje w Lublinie ze nazisty po swoim koncercie napadna biedny alternatywny klub? policyjna anarachia

i jak tu nie polewac z tych polmozgow?

no coz poczucie winy i doskwierajaca obluda powoduje wyrzucanie wlasnych grzechow w strone ideologicznych przeciwnikow. jebac tych mapetow
Szkoda , że na takie koncerty zaprasza sie takie kapele. A najlepszym komentarzem do wszystkiego są słowa Fakira z tegoż to wideo .
http://www.youtube.com/watch?v=KDSIU5wv_D4
napierdolcie zdrowo tego pojeba, może w przyszłości mu się odechce odpierdalać.
co za gówniana akcja, ręce opadają.

edi.
doczytałem że to baba była. sprawa się komplikuje nieco
a co za roznica za takie odchyly tez mogla by dostac w tryby
co by się nie produkować dwa razy.

napiszę ten post i na tym kończy się mój udział w dyskusji.
jak już wspomniałem, jestem chujem i trochę za uszami mam.
nie rzucam w związku z tym w nikogo z wymienionych kamieniem, z większością miałem czy mam kontakt (grałem koncert, współpracowałem etc.), może ktoś się obrazi, może nie. nie dbam o to specjalnie. gdyby nie fakt, że to koncert charytatywny został odwołany, to może bym zdzierżył...
poniższe tematy specjalnie mnie nie ziębią ani grzeją, ale może pomogą konsekwentnym łowcom czarownic w kolejnych polowaniach. skoro mamy zabawę na zasadzie 'kto z kim gdzie i kiedy' oraz 'słyszałem, że', to się też pobawię:

swego czasu tłumaczyłem się w imieniu mojego zespołu z udziału w pewnej składance. wydanej przez zły do szpiku kości olifant records. tłumaczyłem się np. w pasażerze i garażu. obecność bdk na płycie 'muzyka ulicy muzyka dla mas' była potępiana przez ludzi, którzy jednocześnie prowadzili/prowadzą interesy z jej wydawcą albo umieszczali recenzje nagrań z olifanta. wiadomo, że gitsów się w distro bezkoca nie uświadczy, ale już kilka innych pozycji wydanych u bosego owszem. no to jak to jest?
w kasety z rock and rollera i pop noise zaopatrywałem się swego czasu w jednej z najbardziej znanych dystrybucji rac/oi (z naciskiem na to pierwsze, chodzi rzecz jasna o odłam skiny). nikt mi nie powie, że prowadzący ją miał ten stuff od pośredników. nie śledziłem wówczas zbytnio scenowej prasy, więc nie wiem czy był w związku z tym jakiś bojkot. chyba nie.

raban z powodu gigu junkers w poznaniu. nie widziałem takiego rabanu kiedy na good night white pride miał grać zbeer wydany w racing rock. ani bachor, który znalazł się na obu 'muzykach ulicy' - na drugiej części jest jeszcze ciekawszy skład niż na pierwszej (do gitsów i sztormu dochodzi zadruga oraz contra boys). znam zwyczaje właściciela olifanta, i nie sądzę żeby zespół nie wiedział, że trafi na wymienioną płytę. po zamieszaniu wokół pierwszej części to dość ciekawy krok. wspomnieć można o in vitro (nie mogę się doczekać wspólnego gigu w gdańsku, dawno chłopaków nie widziałem), które trafiło na jedną z olifantowych składanek razem z contra boys. tu też wątpię, żeby kapela nie wiedziała co jest grane. no, ale oni są z prawilnej diy załogi - rozeszło się po kościach szybciutko.

mamy wreszcie analogs. a analogs to w sumie piguła (tutaj raczej dyskusji nie ma). powiedzcie mi - czym się różni świadome granie dla nazistów od robienia festiwalu tatuażu, na którym wystawiają się studia należące do prawdziwków i takowych zatrudniające? paweł z rozbrajającą szczerością stwierdził w jednym z wywiadów, że jednym z jego najlepszych kolegów jest znany w szczecinie neonazista. junkersi na taki luksus sobie nie mogą pozwolić. od momentu powrotu na scenę kapela analogs nie kryła swojej antyfaszystowskiej postawy. to dość ciekawy układ - jednego dnia gram gig z los fastidios a następnego jadę sobie na razors edge. to tyczy się jednej osoby z zespołu no i było przecież dawno temu, bo w 2003 roku.
rezystencja nazywała się szczerbiec jeszcze dawniej, ale ten fakt jest wypominany z uporem maniaka. kiedy takie rzeczy ulegają przedawnieniu na tzw. scenie?

jarajcie się dalej molestą i hemp gru. zespołami, które nie kryją związku z pewną wesołą, apolityczną i chuligańską ekipą. teddy boys jest przecież wesołe, chuligańskie i apolityczne. zupełnie jak the gits. padają tutaj niemalże żądania wydania oficjalnego oświadczenia cp/dp w sprawie udziału dwóch czy trzech forumowiczów w pewnej badziewiastej demonstracji. molesta wydała oświadczenie w związku z odwołanym występem 11 listopada? możliwe, że nie widziałem.

tak można jeszcze długo i długo.
moja powyższa pisanina co prawda nie jest efektowną koncertową tyradą fakira, ale może odrobinę da do myślenia. jeśli w którymś punkcie się mylę lub piszę nieprawdę to proszę mi zwrócić uwagę (najlepiej kulturalnie) i cofnę co napisałem przepraszając. przepraszam, że nie ma emotikonek, osoby ogarnięte powinny wyczuć ironię w niektórych miejscach.

... gitsów się w distro bezkoca nie uświadczy, ale już kilka innych pozycji wydanych u bosego owszem.
których?
Gdy wczoraj załatwiałem z Synkiem koncert Junkersów u nas,w Szczecinie i padł pomysł,żeby wesprzec akcję Syn powiedział mi o tym co się stało w poznaniu...
Nie dowierzałem,ocipiałem i zbaraniałem.Byłem w pracy ( w Kontrastach,gdzie robię przy koncertach ; scena światło itd ) i myślałem,że nie wytrzymam. Gdy tylko wróciłem do domu zacząłem przeglądać CP/DP aby odszukać temat - Junkers w poznaniu...przeczytałem,jednak nie miałem siły czekogolwiek sensownego napisać.
Jak można,być tak kurwa bezdusznym żeby podpierdalać koncert charytatywny dla 9 letniego dzieciaka? Jak w ogóle można podpierdalać koncert charytatywny,ten fakt już pomijam...
Tacy ludzie nie zasługują na nic innego niż żeby spodkała ich taka sytuacja,że ich dziecko zachoruje jak Pawełek...To jest straszne i do tej pory nie mogę wyjść z podziwu dla głupoty i kurestwa tych osób,które dla zwiększenia zarobków własnych,dopusciły się takich czynów...
Mam jednak nadzieję,że w Kontrastach nikt nie będzie probował torpedować koncertu, " bo grają Junkersi,źli paskudni naziści "
Nie dajmy się,pomagajmy ile wlezie!
Łukasz, chuj z tym żeś brzydki - 100% racji.
bardzo dobry tekst Lukasz, obawiam sie jednak ze Syntetyczni i Wyprani niewiele z niego zrozumieja. z obluda i dwojmysleniem bardzo ciezko wygrac
wczoraj przeczytałem post Łukasza na hc.pl, trudno coś napisać, taka skala pokurwienia nawet mnie zaskakuje
They are fools that I truly resent
they are the cunts that I despise
Everyone with a diferent opinion is a nazi in their eyes
So tell me who's the true fascist now?
Who are the ones with a narrow minds?
Who are the ones intolerant?
yeah who's hate trully blind?

Bardzo ciekawie napisał o tym koncercie admin pewnego pociesznego forum,porównując go do zbierania przez NOP pieniędzy na chore dzieci pisząc że "jakiś kręgosłup moralny trzeba mieć".
Powiem szczerze, że nie darzę sympatią ani jednego zespołu, który miał grać na tym koncercie. Ot nie po drodze mi z nimi światopoglądowo chyba a i muzycznie jakoś mi nie leżą. jednak za mega skurwysyństwo uważam czepianie się tego kto i z jakiej opcji wrzuca kasę dla chorego dziecka. Ktoś odwalił "piękna" akcję a niektórzy jeszcze przyklaskują.
Ciekawi mnie tylko czy gdyby któryś z tych przeciwników tego koncertu zbierał dajmy na to na WOŚP to czy pytałby wrzucających kasę ludzi czy przypadkiem nie mają zbyt prawicowych poglądów? No bo jeśli mieliby to wtedy nie mogą wrzucić do puszki prawda?
Mnie zawsze w tych rozkminach interesuje kwestia "zarażania" się faszyzmem

Bo tak idąc tą "logiką" to nie ma, po prostu kurwa nie ma, w Polsce zespołu który się od tego wywinie A kompletnym mistrzostwem świata w tej dziedzinie jest Szczecin, gdzie osoby z Analogs, Junkers, Anti Dread, Freaks, Włochatego, Hunkies, i masy innych punkowych czy hard corowych projektów grali ze sobą, grają, koncertowali, dzielą sale prób czy cokolwiek innego teraz lub 10 lat temu. Ale o tym była mowa już wiele razy akurat.

O kurwa, to Dead Pony też jest w chuj umoczone
Macie powiązania z faszystami,tego nie da się ukryć - tylko czekać aż Wam koncert odwołają
juz jeden zostal brutalnie przerwany przez scenowa milicje.
Dziękuję wszystkim wczoraj przybyłym za zajebisty "koncert"
Gdyby, któremuś z tych wypłukanych z uczuć ludzi dziecko zachorowało, tak jak przydarzyło się to Piotrowi, i jedyne lekorstwo na nie posiadałby jakiś ultraprawicowiec - zastanawiam się czy taki typ zwróciłby się do takiego typa o pomoc. Czy okazałby się totalnym skurwysynem i skazał swoje dziecko na śmierć (dla idei) nie prosząc o pomoc, czy po prostu pełnym miłości - Ojcem.

Ja do samego diabła bym poszedł na kolanach...

Gdyby, któremuś z tych wypłukanych z uczuć ludzi dziecko zachorowało, tak jak przydarzyło się to Piotrowi, i jedyne lekorstwo na nie posiadałby jakiś ultraprawicowiec - zastanawiam się czy taki typ zwróciłby się do takiego typa o pomoc. Czy okazałby się totalnym skurwysynem i skazał swoje dziecko na śmierć (dla idei) nie prosząc o pomoc, czy po prostu pełnym miłości - Ojcem.

Ja do samego diabła bym poszedł na kolanach...


Niektórzy po prostu czują MISJĘ i ważniejsze od pomocy jest walczenie z jakimś zespołem który koncertował z jakimś innym zespołem który z kolei grał ze złym zespołem. Taki kopniak w dupę być może by ich obudził i wyrwał z internetowego świata lochów, smoków i nazistów, ale na chwilę obecną, po przejrzeniu wątku na hc.pl widzę że dyskusja nie ma sensu, bo w ogóle nie ma płaszczyzny do rozmowy. Dlatego pozostaje zacisnąć żeby i cisnąć dalej, bo robicie w cholerę dobrej roboty. I nie zwracajcie uwagi na to że podobno gdzieś tam walczą, podobno wciąż podnoszą kamienie w walce z nazizmem.
Tak w ogóle, to są niektórzy są zawodnikami w tropieniu spisków nazistowskich tęgimi

http://forum.hard-core.pl...php?f=4&t=35239

Tak w ogóle, to są niektórzy są zawodnikami w tropieniu spisków nazistowskich tęgimi

http://forum.hard-core.pl...php?f=4&t=35239

Ci ludzie są naprawdę pojebani, niedługo zbojkotują resztę koncertów, bo ktoś kiedys coś powiedział, że usłyszał od kogoś, że ktoś ma 88 wydziabane na dupie, a poza tym grał 10 lat temu covery k88 czy honoru. Pierdoleni scenowi milicjanci i ich retoryka i sposób myślenia

88 wydziabane na dupie Forest ty nazisto, nie pójdę na twój koncert!
brawo dla śląskiej ekipy za skuteczne odparcie ataku stołecznego dywersanta
w tym przypadku to nie wiem kto na dywersanta wychodzi
Ojapierdolę. To tak na poważnie? To ja się kurwa jednak wypisuję z tego całego panka i wracam w szatańskie klimaty na dobre. Tam nikt nikomu myśli nie prześwietla.
[*] Londyn sekcja polska

To tak na poważnie? To ja się kurwa jednak wypisuję z tego całego panka i wracam w szatańskie klimaty na dobre.
Ale radio dalej będziesz robił,nie?
No jasne.


 

Powered by WordPress dla [WIEĹťA WIDOKOWA JAGODA]. • Design by Free WordPress Themes.